W okresie międzywojennym w okolicy wydawanych było wiele czasopism, w których ukazywały się krótkie doniesienia na temat wydarzeń w Kętach i okolicy. Jednym z udostępnionych w Jagiellońskiej Bibliotece Cyfrowej jest "Głos Ziemi Żywieckiej". Gazeta ukazywała się od 1928 r. do 1933 r. trzy razy w tygodniu. Było to pismo społeczno-narodowe, pod auspicjami Związku Ludowo-Narodowego.
Kolejne doniesienia z wydarzeń z Kęt dotyczą antagonistycznej wobec "Głosu" gazety socjalistycznego - PPSu "Wyzwolenie Społeczne" wydawane w Białej.
Poniżej prezentujemy kilka wycinków dotyczących Kęt:
poniedziałek, 22 czerwca 2015
piątek, 19 czerwca 2015
Ależ nam się trafił zabytek
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, a u nas temat
szkoły nie cichnie. Powodem jest wspaniały zabytek, który został zakupiony do zbiorów
muzeum. Trzeba mieć trochę szczęścia i czuwających przyjaciół, by unikatowe
przedmioty związane z historią miasta znalazły się we właściwym miejscu. Zabytek,
o którym tu mowa to pięknie zachowana pieczęć c.k. Seminarium Męskiego w
Kętach. Takich pamiątek naprawdę zachowało
się niewiele. W chwili, gdy pieczęć trafiła do naszego muzeum, rozpoczęły się poszukiwania
śladów, które pieczątka mogła po sobie pozostawić. Niestety w naszych zbiorach
nie udało się zidentyfikować dokumentów pochodzących z Seminarium, ale na
jednej z fotografii nasz eksponat jest całkiem dobrze widoczny. Fotografia prezentuje
pierwszego dyrektora szkoły Józefa Gebharda siedzącego przy biurku, na
którym właśnie leży nasza pieczęć. Przypomnijmy, że
Seminarium Nauczycielskie otworzyło swoje podwoje w 1907 r.

środa, 3 grudnia 2014
Stanisław Wyspiański wybierał kęckie sukno
W roku 1904 Stanisław Wyspiański zajął się stworzeniem
wnętrz i mebli na styl „prasłowiański”. Szczególne miejsce w tym nurcie zajęło
stworzenie przez niego scenografii do przedstawienia dramatu „Bolesław Śmiały”
(1903). Rok później stworzył jej wariant na potrzeby przygotowania specjalnej sali
Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”, przy okazji wystawy jubileuszowej w roku 1904. Tak zwana Świetlica
Bolesławowa powstała w Pałacu Sztuki w Krakowie. Jak podaje „Architekt” Rok
V, Zeszyt X z 1904 r. s. 8 Zasłony które widać na zdjęciu pochodzą z sukna z
Kęt Zajączka i Lankosza, dzierganie wykonała Helena Czeremuga.
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Julian Fałat i jego kęcka miłość
Miasto Kęty kryje jeszcze wiele ciekawych wątków, część z nich jest już odkryta, inne w dalszym ciągu czekają na przywrócenie świadomości ludzkiej. Wiele z nich pojawia się podczas prowadzenia badań na metrykach parafialnych. O tym, że to kopalnia wiedzy nie trzeba nikogo przekonywać... Nawet znane już fakty, po ich unaocznieniu za pomocą samego źródła, stają się bardziej fascynujące. Tak też jest z kęckim ślubem znanego XIX w. malarza Juliana Fałata.
czwartek, 12 czerwca 2014
Zajączek & Lankosz w "Nowej Reformie" r. 1911
Buszując w poszukiwaniu interesujących informacji do dziejów miasta, natknęłam się na opis fabryk Zajączek i Lankosz. Oczywiście temat uprzemysłowienia w Galicji w XIX w. jest mi bardzo bliski, więc wrzucam w oryginale. "Nowa Reforma" z 27 października 1911 r. Nr 493, s. 3
wtorek, 3 czerwca 2014
Pierwsze wrażenia stażysty
Myśląc
o muzeum większość ludzi ma jasne wyobrażenie miejsca, w którym gromadzi się
stare, zabytkowe przedmioty związane z miejscowością, konkretną postacią, czy
też wydarzeniem, miejsca, w którym można je obejrzeć, wysłuchać opowieści
przewodnika, czy też wziąć udział w imprezach kulturalnych. Wyobrażenie to jest
nie tyle mylne, co mocno zawężone, ograniczone do perspektywy zwiedzającego.
Sam do niedawna bywając jedynie zwiedzającym, mogłem co najwyżej domyślać się
na czym polega praca muzeum, czym zajmują się muzealnicy i jak to się dzieje,
że przedmioty znajdujące się na ekspozycji, spoczywające za „nieprzekraczalną
linią” nie porastają grubą warstwą kurzu i że wciąż ich przybywa. Od kilku
tygodni mam okazję bliżej zaznajomić się z działalnością i życiem codziennym
kęckiej placówki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

