poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Kartka z kalendarza: Kajetan Florkiewicz

7 sierpnia 1769 r. w Kętach urodził się Kajetan Florkiewicz. Jego rodzice zajmowali się piekarstwem. Do Krakowa przeniósł się w latach 80. XVIII wieku i podjął praktyki w kancelarii notarialnej Józefa Habowskiego. Później ożenił się z jego córką, następnie po śmierci teścia odziedziczył kancelarię.


piątek, 4 sierpnia 2017

Kącik Kulinarny. 1. Zupa Śliwkowa

Sezon zaprawiania domowych przetworów w pełni. Drogie gospodynie (i gospodarze) – jeśli w te ciepłe dni – pośród domowych zajęć – szukacie pomysłu na ciekawy obiad, służymy pomocą. W naszych zbiorach „odkurzyliśmy” zeszyt z przepisami p. Bilczewskiej z okresu międzywojennego (MAKK 5673). Co jakiś czas będziemy do niego wracać, by stworzyć tu, na naszym blogu, kącik kulinarny. Dziś, na początek, Zupa śliwkowa!

środa, 26 lipca 2017

piątek, 14 lipca 2017

czwartek, 13 lipca 2017

Kartka z Kalendarium. Od Kapucynek do Klarysek

Zaglądamy do kartek z naszego historycznego kalendarza. 13 lipca 1885 roku odbyła się uroczystość poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego pod kościół klasztorny przy ul. Kościuszki w Kętach. Uroczystościom przewodniczył o. Piotr Semenenko, generał Zgromadzenia Księży Zmartwychwstania Pańskiego. To dobra okazja by przypomnieć historię tego miejsca.

czwartek, 11 maja 2017

Podsumowanie lat 70-tych w Kętach

Lata 70-te, wraz z przypadającym na nie 700-leciem miasta Kęty, były okresem dalszego modernizowania i zmian.
Poniżej przedstawiamy sprawozdania z 10-lecia osiągnięć przedstawionych na Radzie Miejskiej. Dokumenty pochodzą z Protokołów Prezydium Narodowej Rady z roku 1979 r. i są przechowywane w Archiwum Państwowym w Katowicach, Oddział w Bielsku - Białej


wtorek, 11 kwietnia 2017

Kwiecień plecień - wiosna w 1903 r.



Święta Wielkanocne w roku 1903 przypadały na 12-13 kwietnia. Pogoda jak wskazuje kronikarz cechu piekarskiego była piękna[1]. Niestety tydzień później, w sobotę i niedzielę do Kęt wróciła śnieżna zima. Śnieg sypał tak obficie, że pociąg jadący z Białej przez Kęty musiał w Kozach stanąć. Wysokość pokrywy śnieżnej miała mieć 3 metry ponad wozy kolejowe.